sobota, 6 lipca 2013

At last Saturday!

Na ścianie maźniętej farbą tablicową - "At last Saturday!"

Na początku dzisiaj się wyspałam.
P. kupił frezji cały bukiet - pachną lepiej niż niejeden odświeżacz powietrza.
Kocham frezje nad życie.
Potem były świeże bułki z pomidorem, mozzarellą i octem balsamicznym.
Też kocham.
Następnie też kawa w filiżankach od tej czarodziejki.
Znowu kocham.
A następnie zakupów domowych moc. Przyborniki na mydło, ręczniczki, drewniane żaluzje do łazienki i też drewniana skrzynka. Skrzynkę malowałam bejcą na krwistą czerwień pół wieczoru.
Drugie pół dosiewałam trawy.
I jeszcze na obiad były pierogi z jagodami.
Do tego koty na zmianę przychodzące po mleko i kawałek czegoś.
Z daszku przy wejściu wisi latarenka ze świeczką.
Komary tną niestety.
Słychać przekrzykujące się ptaki.
W powietrzu czuć sąsiedzkie grille.
Pachnie wakacjami.
Mimo, że ich nie mam i nie będę miała raczej w tym roku, taka sobota to marzenie.
Cudownie!

A tu na dowód kilka zdjęć :)









Cudny ten kot prawda?
Nietykalski taki jest jeszcze ale powoli się oswaja.
Do kompletu przychodzi jeszcze taki śliczny nieduży szaro bury i wielki gruby rudy kocur :) Tak więc do wyboru do koloru!

A właśnie! Jest coś jeszcze co wprawia mnie w tak doby humor!
Mam nowe hobby! Pochłania mi wolne chwilki :) Nigdy nie sądziłam, że będę takie rzeczy robić a jednak!
Pokażę Wam następnym razem. Może się spodoba i ktoś z Was zechce mieć moje małe dzieła w domu? :)

Buziaki wielkie i cudownej niedzieli życzę!


22 komentarze:

  1. Bardzo jestem ciekawa tych filiżanek;)
    A wiesz, że komary nie lubią zapachu cytryny? Możesz cytrynową świeczkę w latarenkę włożyć :)
    Gratuluję Ci nowego domu! Pięknie go przerobiliście i urządziliście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytryny nie lubią? :) Głupie komary :) Ale dobra tak zrobię! Dziękuję Ci bardzo! Może perfumy cytrynowe sobie kupię? Myślisz, że podziała? :)
      Dziekuję julitto!

      Usuń
  2. och ty, szczęśliwa kobiet a z Ciebie:)
    pogłaski dla kociaków (na pewno powolutku się oswoją), bo jak już podpatrzyły, że ty karmiąca dusza jesteś to będą zaglądać)
    ciekawa jestem jakie hobby u siebie odkryłaś, no i jeszcze te filiżanki:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihih pewnie, że szczęśliwa!
      to ni emoje koty ale je kocham już :)
      a hobby nonono :) takie właśnie jakieś smieszne :) ciekawe czy Wam się spodoba :)

      Usuń
  3. Twoje szczęście czuć na kilometry!! Bardzo się cieszę,że wszystko idzie jak powinno,że cieszą małe rzeczy...Frezje kocham od dziecka i nic się nie zmieniło a kot...jest śliczny,bardzo bym chciała mieć ale małż się nie zgadza :( Może kiedyś mi się uda go namówić.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czuć? Noto dobrze! Cieszą mnie małe rzeczy :) pewnie, że tak :)A frezje są cudowne prawda?
      No mój P też się nie zgadza. Tzn. chciałby chyba ale uczuleni jesteśmy oboje :)
      BUZIAKI

      Usuń
  4. Delektuj się wolnymi chwilami i swoim domkiem , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delektuję się oczywiście :)
      Pozdrawiam i ściskam Ali!

      Usuń
  5. Szybko pokazuj...! :D
    Wakacji u mnie też nie ma w tym roku (jak i w zeszłym...), ale staram się aby każda wolna chwila była jak wakacje... <3
    Pozdrawiam "wakacyjnie" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihih pokaże pokażę :)
      ahhh właśnie popołudniami zrobimy sobie wakacje prawda? :) BUZIOLE

      Usuń
  6. oj znam to uczucie, niespieszne, błogie... Frezje pięknie wyglądają :) A kociaki? ach, co ja będę pisać, przecież wiesz..;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahh frezje koty to super połączenie co? :)

      Usuń
  7. Uwielbiam takie niespieszne soboty...:)
    a frezje - kocham ich zapach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pachną niemiłosiernie cudownie! :)
      ehhhh sobota kolejna już bliżej :)

      Usuń
  8. Piękny buket frezji otrzymałaś i uroczych masz gości, którzy na miskę mleka wpadają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaaaahhh bukiet frezji z rana sobotniego :) Idealnie :)
      A goście są super :) Właśnie im kupiłam jedzonko w Rossmanie specjalnie dedykowane im:)

      Usuń
  9. Lubię takie zwyczajne - niezwyczajne dni, a soboty szczególnie :)
    pozdrawiam i życzę więcej takich dni.
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahhhh dziękuję pięknie!
      Szkoda że już kończy sie ten weekend!

      Usuń
  10. wspaniale spędzony czas... bardzo lubię takie dni tak jak my wszyscy...:)))
    udanego tygodnia kochana! bukiet jest cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. :) Dzieki za życzonka! :)
    a bukiet tak tak..mam nadzieję, że będzie stał długo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też nie lubiem tych komarzysków i już. :( wczoraj mnie dziady pogryzły...
    Fajną miałaś sobotę... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. OMG this post Is SO Amazing:) beautiful pictures and cute cat haha

    Check out my blog If you want to see a lovely Swedish Country style home:)

    have a wonderful week dear

    LOVE Maria at inredningsvis.se
    (sweden)

    OdpowiedzUsuń